Koszt remontu mieszkania w bloku: posadzki, ściany i sufit
Remont mieszkania w bloku rządzi się swoimi prawami. Grubość stropu, wysokość pomieszczeń i jakość podłoża determinują zakres prac, a co za tym idzie — koszty. W typowym mieszkaniu o powierzchni 50–60 m² same posadzki potrafią pochłonąć od 8 do 20 tysięcy złotych. Rozstrzał wynika z materiału: panele laminowane to wydatek rzędu 40–80 zł/m² z montażem, winyl i deska warstwowa to już 120–250 zł/m², a gres lub parkiet klejony mogą przekroczyć 300 zł/m². Do tego dochodzi przygotowanie podłoża — w blokach z lat 70. i 80. często konieczne jest wylanie nowej wylewki samopoziomującej, co dodaje kolejne 30–60 zł/m².
Jeśli zastanawiasz się, jak rozłożyć budżet i czym kierować się przy wyborze konkretnego rozwiązania, warto najpierw przeanalizować koszty i sposoby montażu deski warstwowej opisane na wnetrzanastylowo.pl, bo właśnie ten materiał najczęściej pojawia się w remontowanych blokach. Ściany to druga duża pozycja. Gładzie gipsowe w standardzie to około 25–45 zł/m², a jeśli stare tynki są w złym stanie, trzeba doliczyć skuwanie i ponowne wyrównanie. Malowanie to koszt 8–15 zł/m² za robociznę plus farba. Przy mieszkaniu 55 m² same ściany mogą więc wynieść 4–9 tysięcy złotych. Sufit rzadko wymaga tak dużego nakładu, ale w blokach z płyt prefabrykowanych często trzeba go wyrównać lub zabudować płytą g-k. To dodatkowe 60–120 zł/m² wraz z malowaniem.
Podsumowując, remont trzech płaszczyzn w mieszkaniu w bloku — bez wymiany instalacji i drzwi — zamyka się zwykle w kwocie 15–35 tysięcy złotych. Największą zmienną jest nie tyle metraż, co stan podłoża i decyzja o materiale wykończeniowym. Warto więc najpierw policzyć koszty przygotowania, a dopiero potem wybierać panele czy deskę, bo to one generują największe różnice w budżecie.